Dlatego skierował do frankowicze wyroki pytania prejudycjalne, domagając się wykładni unijnego prawa w kwestii nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich

2019-11-23

Czego wyrok TSUE nie oznacza dla frankowiczów? Rzecznik generalny TSUE wydał opinię korzystną dla skarżących. 14 maja rzecznik generalny Trybunału wydał opinię doradczą, że jeżeli polski sąd znajdzie w umowie hipotecznej. Według Trybunału prawo UE nie stoi na przeszkodzie unieważnieniu umów dotyczących kredytów we frankach szwajcarskich. Dlatego skierował do frankowicze wyroki https://rachelski.pl/kredyty-frankowe/ pytania prejudycjalne, domagając się wykładni unijnego prawa w kwestii nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Za sprawą orzeczenia TSUE polskie sądy mogą albo “odfrankowić” kredyt, albo unieważnić umowę. O to frankowicze będą musieli powalczyć przed sądami polskimi. Trudno też sobie wyobrazić, aby osoby, które kwestionują zapisy umów we frankach, nie podnosiły też wyroku TSUE w sprawach już tocznych przed sądami. W tej sprawie będzie musiał zapaść wyrok w sądzie polskim, jednak trudno sobie wyobrazić, by był on znacząco odmienny od tego, co orzeknie w czwartek TSUE. Wyrok TSUE jest istotny dla osób, które spierają się w sądach z bankami. Nawet jeśli umowy zostaną unieważnione, nie oznacza to, że frankowicze nie będą musieli spłacić długu. Miejmy nadzieję, że wyrok TSUE wprowadzi przełom do toczących się spraw i znajdzie podstawę rozstrzygającą wszystkie wątpliwe zapisy. Co wyrok TSUE oznacza dla frankowiczów? Frankowicze oczekują pozytywnego dla nich wyroku. W liście do Trybunału ostrzegł, że sędziowie powinni także rozważyć szersze konsekwencje takiego wyroku. Eksperci spodziewają się, że w efekcie wyroku do sądów w Polsce może trafić ogromna liczba spraw, w których frankowicze będą domagali się uznania, że w umowach zawarte są nieuczciwe warunki. Eksperci nie wykluczają też scenariusza, że wyrok TSUE będzie bardziej zniuansowany niż opinia rzecznika generalnego i zrodzi wątpliwości interpretacyjne. Zdaniem ekspertów czwartkowy wyrok może mieć istotne znaczenie dla posiadaczy kredytów we franku. - powiedział premier, pytany, czy wyrok mógłby wywołać kryzys w Polsce. “To, że wyrok zapadł i jest taki korzystny dla kredytobiorców, będzie istotne dla setek czy tysięcy postępowań sądowych w Polsce. Jeśli w wyniku wyroku TSUE sądy zaczną zamieniać kredyty we frankach w złotowe, to w niektórych przypadkach wysokość raty i zadłużenie może spaść nawet o połowę. Wyrok TSUE nie oznacza, że klauzule abuzywne przestaną automatycznie obowiązywać, zaś bank odda frankowiczom nadpłacone raty kredytu oraz sporządzi nowy harmonogram spłat dalszych. Frankowicze zatem przez wiele lat płacili niższe raty niż osoby, które wzięły kredyt w złotówkach. Rozstrzygnięcie Trybunału nie oznacza automatycznego „przewalutowania” kredytów hipotecznych opartych na franku. Wyrok TSUE zostanie przekazany sądowi okręgowemu w Warszawie i będzie dla niego wiążący. W praktyce ten wyrok oznacza, że kredytobiorcy przez lata płacili bankom zawyżone kwoty. Jacek Maliszewski, główny ekonomista firmy DMK, przyznał w TVN24 BiS, że kiedy usłyszał wyrok i zobaczył, jak się zachował rynek, to pomyślała: z wielkiej chmury, mały deszcz.